Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania gulasz, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania gulasz, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

25/10/2018

Pörkölt czyli prawdziwy gulasz węgierski

Pörkölt czyli prawdziwy gulasz węgierski
Gulasz to chyba najbardziej znana na świecie potrawa węgierska. Tradycyjny gulasz to nie mięso w sosie, a klasyczne danie jednogarnkowe. Potrawa ta ma stary rodowód;  przez wiele lat danie to było podstawowym posiłkiem pasterzy, a dopiero pod koniec XIX wieku stało się daniem narodowym.

Od dawna poszukiwałam jedynie słusznego przepisu na prawdziwy gulasz rodem prosto z Węgier. I - jak to zwykle bywa - okazało się, że takowy nie istnieje, bo każdy Węgier ma swoją recepturę. Niemniej jednak wszyscy zgodni są co do jednego - porządny gulyás MUSI być zrobiony na smalcu! Z dużą ilością cebuli i papryki. Zapraszam na jego najpopularniejszą odmianę, Marhapörkölt, czyli gulasz wołowy.



"Węgrzy mówią, że zasadnicza różnica między gulaszem a zupą gulaszową nie polega na gęstości sosu czy płynu, w którym duszone są kawałki mięsa. W przypadku gotowania prawdziwego gulaszu węgierskiego, czerwoną mieloną paprykę rozpuszcza się w płynnym tłuszczu! (w oryginale w stopionym smalcu wieprzowym) Natomiast do zupy gulaszowej taką samą paprykę miesza się na wstępie z wodą" *
 cytat z książki "O kremówce w Wadowicach i widelcu w butelce" Tadeusza Gwiaździńskiego.


po nowy, zaktualizowany wpis zapraszam na mój nowy blog: minimalizm bez pudła!

Smacznego!

13/09/2018

Wegański "gulasz" z warzyw korzeniowych i pieczarek

Wegański "gulasz" z warzyw korzeniowych i pieczarek
Kiedyś już rozwodziłam się na temat prawdziwego, mięsnego gulaszu. Gulyás to stare, narodowe węgierskie danie, które rozprzestrzeniło się po Europie, a jego nazwa pochodzi od węgierskiego słowa gulya oznaczającego pasterza. Z założenia bowiem była to potrawa dla wygłodniałych mężczyzn wypasających owce na halach. Miała być sycąca, przygotowana na smalcu, z dużą ilością cebuli, mięsa, papryki; nierzadko z dodatkiem warzyw korzeniowych, czasem ziemniaków. Ale co zrobić, gdy człowiek postanowił mięsa nie jeść? Ano najlepiej wyciągnąć z potrawy pozostałe składniki, potem poeksperymentować... i jeszcze raz poeksperymentować, a potem cieszyć się smakiem! Gorąco Wam polecam jedno z moich ulubionych dań!
 
 


Czas przygotowania: ok.  45min | 🍃

Składniki (na około 4 - 5 porcji):
  • 10 łyżek oleju rzepakowego
  • ⅔ szklanki bulionu warzywnego
  • 1 szklanka czerwonego wina wytrawnego lub półwytrawnego 
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 500 g pieczarek
  • 2 - 3 marchewki (ok.500 g)
  • 2 pietruszki (ok.150 g)
  • ¼ selera (ok.250 g)
  • 3 duże cebule 
  • ½ łyżeczki cukru trzcinowego nierafinowanego lub ostatecznie cukru białego
  • 2 łyżeczki papryki słodkiej
  • 1 łyżeczka papryki ostrej
  • 1 łyżeczka papryki wędzonej
  • 1 łyżeczka kminku
  • sól (do smaku)

01/08/2021

gotujemy sezonowo - SIERPIEŃ

Czy Was również męczy czasem wymyślanie menu? Kiedy trzeba uwzględnić gusta wszystkich członków rodziny, ugotować zdrowo i smacznie, a także tanio? Mnie męczy bardzo i właśnie dlatego powstał ten blog. Z założenia jest to miejsce, gdzie składuję przepisy na dania, które moja rodzina lubi najbardziej. Ostatnio zapragnęłam jednak pójść o krok dalej i zrobić listę potraw na każdy miesiąc osobno, z uwzględnieniem dostępności wszystkich składników - tak, by było nie tylko zdrowo i smacznie, ale też w miarę możliwości sezonowo. Każdy post z cyklu "gotujemy sezonowo" będzie zawierał taką właśnie listę, a będzie się ona powiększała wraz z każdym nowym przepisem pojawiającym się na blogu. To powinno znacznie ułatwić mi pracę, a jednocześnie - mam nadzieję - nieco urozmaici nasze (a może i Wasze?) menu.

03/04/2020

Gulasz wieprzowy z batatami

Czasem warto poeksperymentować - taki morał z przygotowania tego dania :) Bo gdy ma się coś zmarnować, to lepiej spróbować wykorzystać - a nuż okazać się może, że wyjdzie z tego danie, które na zawsze wpisze się w Wasz jadłospis? Tak jak w wypadku tego gulaszu - wyszedł naprawdę wyśmienity, choć obawiałam się, czy bataty nie sprawią, że będzie zbyt słodko. Niepotrzebnie, bo taki dodatek przełamał nieco konwencję, a jednocześnie wcale nie zdominował dania!

Czas przygotowania: ok. 1h 30min | 🍖

Składniki (na 4 porcje):
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 szklanka białego wytrawnego wina
  • 2 szklanki bulionu (najlepiej mięsnego)
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 500 g szynki lub łopatki wieprzowej
  • 200 g wędzonego boczku
  • 2 łyżki pasty paprykowej lub ajwaru
  • 2 bataty (w sumie około 400 g)
  • 1 czerwona papryka
  • 2 cebule
  • 3 ząbki czosnku 
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1 pęczek natki pietruszki lub kolendry
  • sól i świeżo zmielony pieprz (do smaku) 
  • dodatki: świeże pieczywo

01/02/2021

Gotujemy sezonowo - LUTY

Czy Was również męczy czasem wymyślanie menu? Kiedy trzeba uwzględnić gusta wszystkich członków rodziny, ugotować zdrowo i smacznie, a także tanio? Mnie męczy bardzo i właśnie dlatego powstał ten blog. Z założenia jest to miejsce, gdzie składuję przepisy na dania, które moja rodzina lubi najbardziej. Ostatnio zapragnęłam jednak pójść o krok dalej i zrobić listę potraw na każdy miesiąc osobno, z uwzględnieniem dostępności wszystkich składników - tak, by było nie tylko zdrowo i smacznie, ale też w miarę możliwości sezonowo. Każdy post z cyklu "gotujemy sezonowo" będzie zawierał taką właśnie listę, a będzie się ona powiększała wraz z każdym nowym przepisem pojawiającym się na blogu. To powinno znacznie ułatwić mi pracę, a jednocześnie - mam nadzieję - nieco urozmaici nasze (a może i Wasze?) menu.
 

01/01/2021

gotujemy sezonowo - STYCZEŃ

Czy Was również męczy czasem wymyślanie menu? Kiedy trzeba uwzględnić gusta wszystkich członków rodziny, ugotować zdrowo i smacznie, a także tanio? Mnie męczy bardzo i właśnie dlatego powstał ten blog. Z założenia jest to miejsce, gdzie składuję przepisy na dania, które moja rodzina lubi najbardziej. Ostatnio zapragnęłam jednak pójść o krok dalej i zrobić listę potraw na każdy miesiąc osobno, z uwzględnieniem dostępności wszystkich składników - tak, by było nie tylko zdrowo i smacznie, ale też w miarę możliwości sezonowo. Każdy post z cyklu "gotujemy sezonowo" będzie zawierał taką właśnie listę, a będzie się ona powiększała wraz z każdym nowym przepisem pojawiającym się na blogu. To powinno znacznie ułatwić mi pracę, a jednocześnie - mam nadzieję - nieco urozmaici nasze (a może i Wasze?) menu.
 

09/08/2018

Caponata

Caponata czyli sycylijskie danie z bakłażana i pomidorów z dodatkiem selera naciowego, oliwek i kaparów. W skrócie - rodzaj gulaszu z bakłażana :) Na południu Włoch każdy kucharz robi ją trochę inaczej, a skąpane w słońcu tamtejsze pomidory dodają smaku całej potrawie. Smak Caponaty jest bardzo złożony - troszkę słodki i zarazem kwaśny, pełny mięsistych, a także chrupiących dodatków. A chociaż tych ostatnich jest sporo, to każdy idealnie tutaj pasuje i nie można się bez niego obyć. Dlatego nie omijaj żadnych składników, nawet jeśli wydaje Ci się, że to dziwny zestaw. Zobaczysz, że warto zaryzykować!
Bakłażanowy gulasz można podawać na zimno lub ciepło; świetny z pieczywem lub jako warzywny dodatek np. do mięs. Zobacz, jak łatwo go przygotować!



Czas przygotowania: ok. 1h | 🍃

Składniki (na 6 - 8 porcji):
  • pół szklanki oliwy z oliwek 
  • 3 łyżki octu balsamicznego lub octu jabłkowego
  • 2 kg pomidorów (najlepiej niezbyt wodnistych)
  • 2 - 3 bakłażany (około 800 g)
  • 2 łodygi selera naciowego 
  • 2 cebule
  • ½ doniczki bazylii lub ½ pęczka natki pietruszki
  • 150 g oliwek zielonych lub czarnych
  • 2 łyżki kaparów
  • 3 łyżki orzechów pinii lub migdałów w płatkach
  • 3 łyżki rodzynek
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • 1 łyżka soli
  • sól i świeżo zmielony pieprz

23/08/2018

Ratatouille

Ratatouille
Przygotowanie dzisiejszego dania jest banalnie proste - warzywa najpierw obsmażamy na patelni na odrobinie oleju, a następnie gotujemy, aż będą miękkie. Ten swoisty "gulasz" warzywny może stanowić samodzielną potrawę z chrupiącą bagietką lub jako dodatek do mięs lub ryb. 

Kiedyś, przy okazji podawania przepisu na Leczo wspominałam, że ta nasza polska wersja tego dania bardziej przypomina ratatouille. I faktycznie tak jest! To klasyczne danie kuchni francuskiej składa się bowiem głównie z bakłażanów, cukinii, pomidorów, papryki i cebuli. Brzmi znajomo, prawda? Smakuje jednak ciut inaczej o czym będziecie się mogli przekonać sami! Zapraszam!




Czas przygotowania: ok. 1h 10min | 🍃

Składniki (na około 4 - 5 porcji):
  • 200 ml bulionu warzywnego
  • 100 ml oliwy z oliwek
  • 100 g czarnych oliwek
  • 800 g pomidorów
  • 1 papryka żółta
  • 1 papryka czerwona
  • 2 małe cukinie (po 200 g)
  • 1 bakłażan (ok.400 g)
  • 2 czerwone cebule
  • 3 - 4 ząbki czosnku
  • 2 łyżeczki ziół prowansalskich
  • 1 łyżeczka  cukru trzcinowego nierafinowanego lub ostatecznie cukru białego
  • sól i pieprz (do smaku)

01/09/2018

Gotujemy sezonowo - WRZESIEŃ

Czy Was również męczy czasem wymyślanie menu? Kiedy trzeba uwzględnić gusta wszystkich członków rodziny, ugotować zdrowo i smacznie, a także tanio? Mnie męczy bardzo i właśnie dlatego powstał ten blog. Z założenia jest to miejsce, gdzie składuję przepisy na dania, które moja rodzina uwielbia. Ostatnio zapragnęłam jednak pójść o krok dalej i zrobić listę dań na każdy miesiąc osobno z uwzględnieniem dostępności wszystkich składników - tak, by było nie tylko zdrowo i smacznie, ale też w miarę możliwości sezonowo.
Każdy post z tego cyklu będzie zawierał listę dań. Lista owa będzie się powiększała wraz z każdym nowym przepisem pojawiającym się na blogu, a będzie zawierała gotowe propozycje obiadowe, wraz z linkami do przepisów. To powinno znacznie ułatwić mi pracę, a jednocześnie mam nadzieję, że nieco urozmaici nasze menu.

01/03/2021

gotujemy sezonowo - MARZEC

Czy Was również męczy czasem wymyślanie menu? Kiedy trzeba uwzględnić gusta wszystkich członków rodziny, ugotować zdrowo i smacznie, a także tanio? Mnie męczy bardzo i właśnie dlatego powstał ten blog. Z założenia jest to miejsce, gdzie składuję przepisy na dania, które moja rodzina lubi najbardziej. Ostatnio zapragnęłam jednak pójść o krok dalej i zrobić listę potraw na każdy miesiąc osobno, z uwzględnieniem dostępności wszystkich składników - tak, by było nie tylko zdrowo i smacznie, ale też w miarę możliwości sezonowo. Każdy post z cyklu "gotujemy sezonowo" będzie zawierał taką właśnie listę, a będzie się ona powiększała wraz z każdym nowym przepisem pojawiającym się na blogu. To powinno znacznie ułatwić mi pracę, a jednocześnie - mam nadzieję - nieco urozmaici nasze (a może i Wasze?) menu.
 

01/11/2015

Gotujemy sezonowo - LISTOPAD

Czy Was również męczy czasem wymyślanie menu? Kiedy trzeba uwzględnić gusta wszystkich członków rodziny, ugotować zdrowo i smacznie, a także tanio? Mnie męczy bardzo i właśnie dlatego powstał ten blog. Z założenia jest to miejsce, gdzie składuję przepisy na dania, które moja rodzina uwielbia. Ostatnio zapragnęłam jednak pójść o krok dalej i zrobić listę dań na każdy miesiąc osobno z uwzględnieniem dostępności wszystkich składników - tak, by było nie tylko zdrowo i smacznie, ale też w miarę możliwości sezonowo.
Każdy post z tego cyklu będzie zawierał listę dań. Lista owa będzie się powiększała wraz z każdym nowym przepisem pojawiającym się na blogu, a będzie zawierała gotowe propozycje obiadowe, wraz z linkami do przepisów. To powinno znacznie ułatwić mi pracę, a jednocześnie mam nadzieję, że nieco urozmaici nasze menu.

01/10/2015

Gotujemy sezonowo - PAŹDZIERNIK

Czy Was również męczy czasem wymyślanie menu? Kiedy trzeba uwzględnić gusta wszystkich członków rodziny, ugotować zdrowo i smacznie, a także tanio? Mnie męczy bardzo i właśnie dlatego powstał ten blog. Z założenia jest to miejsce, gdzie składuję przepisy na dania, które moja rodzina uwielbia. Ostatnio zapragnęłam jednak pójść o krok dalej i zrobić listę dań na każdy miesiąc osobno z uwzględnieniem dostępności wszystkich składników - tak, by było nie tylko zdrowo i smacznie, ale też w miarę możliwości sezonowo.
Każdy post z tego cyklu będzie zawierał listę dań. Lista owa będzie się powiększała wraz z każdym nowym przepisem pojawiającym się na blogu, a będzie zawierała gotowe propozycje obiadowe, wraz z linkami do przepisów. To powinno znacznie ułatwić mi pracę, a jednocześnie mam nadzieję, że nieco urozmaici nasze menu.

01/07/2021

gotujemy sezonowo - LIPIEC

Czy Was również męczy czasem wymyślanie menu? Kiedy trzeba uwzględnić gusta wszystkich członków rodziny, ugotować zdrowo i smacznie, a także tanio? Mnie męczy bardzo i właśnie dlatego powstał ten blog. Z założenia jest to miejsce, gdzie składuję przepisy na dania, które moja rodzina lubi najbardziej. Ostatnio zapragnęłam jednak pójść o krok dalej i zrobić listę potraw na każdy miesiąc osobno, z uwzględnieniem dostępności wszystkich składników - tak, by było nie tylko zdrowo i smacznie, ale też w miarę możliwości sezonowo. Każdy post z cyklu "gotujemy sezonowo" będzie zawierał taką właśnie listę, a będzie się ona powiększała wraz z każdym nowym przepisem pojawiającym się na blogu. To powinno znacznie ułatwić mi pracę, a jednocześnie - mam nadzieję - nieco urozmaici nasze (a może i Wasze?) menu.