Ludzie na wsi od wieków pracowali ciężko, dlatego kuchnia wiejska - choć prosta i uboga - zawsze była jednocześnie ogromnie pożywna. Na lubelskiej wsi można było zjeść gryczaka - placek z kaszy gryczanej pieczony w piecu. Moja propozycja na dziś, to małe placuszki smakiem nieco przypinające tamto danie - wspaniale smakują z gulaszem, sosem pomidorowym, grzybowym, pieczarkowym lub warzywnym.
Kasza gryczana nie zawiera glutenu, za to posiada dużo białka (cenniejszego niż białka zbóż), węglowodanów i składników mineralnych, a także witaminy B1 i PP oraz związki mineralne wapnia, żelaza, fosforu, potasu i magnezu. Dlatego warto jeść kaszę!
Czas przygotowania: ok. 35min | 🍃
Składniki (na 9 - 10 sztuk / 2 - 3 porcje):
- 100 g sera ementaler
- 2 jajka
- 6 łyżek oliwy z oliwek
- 200 g kaszy gryczanej
- 3 łyżki mąki pszennej razowej
- 2 cebule
- 1 pęczek natki pietruszki
- 4 liście laurowe
- 3 ziarna ziela angielskiego
- sól, pieprz
Kaszę gryczaną ugotować w osolonej wodzie z liśćmi laurowymi i zielem angielskim.
Ser żółty zetrzeć na tarce lub bardzo drobniutko pokroić.
Pietruszkę umyć i drobno posiekać.
Cebule obrać, pokroić w drobną kostkę. Na patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy z oliwek, wrzucić pokrojoną cebulę i smażyć kilka minut do momentu, aż cebula się zeszkli.
Z ugotowanej kaszy wyjąć ziele angielskie oraz liść laurowy i wymieszać (jeszcze ciepłą) z serem żółtym, natką pietruszki i zeszkloną cebulą. Doprawić wszystko solą i pieprzem do smaku i na końcu (po doprawieniu) dodać 2 jajka i 3 łyżki mąki pszennej razowej; ponownie całość wymieszać.
Na patelni rozgrzać 4 łyżki oliwy z oliwek. Formować małe kotleciki i smażyć kilka minut z obu stron, bardzo delikatnie przewracając.
Placuszki à la gryczaki podawać gorące, z dowolnym, ulubionym sosem (mięsnym, pomidorowym, pieczarkowym, grzybowym lub warzywnym).
Smacznego!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz