To jedne z tych ciasteczek, których przygotowanie nie zajmuje wiele czasu, nie jest skomplikowane i nie wymaga w zasadzie żadnych umiejętności kulinarnych. Idealne na zimowe popołudnia, popijane szklanką gorącej czekolady, ale są też świetne jako przekąska do szkoły lub pracy - na długo zaspokoją nasz głód i ochotę na słodycze. Już surowa masa pachnie obłędnie, a po upieczeniu smakują podobnie, jak popularne ciasteczka - kokosanki. Sami spróbujcie!
Czas przygotowania: ok. 30min
Składniki (na 12 - 15 sztuk):
- 80 g masła
- 1 jajko
- 1 łyżka ziaren łuskanego słonecznika
- ¼ szklanki mąki pszennej
- ½ szklanki wiórków kokosowych
- ½ szklanki ulubionego muesli
- ½ szklanki płatków owsianych
- ½ łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżki cukru trzcinowego nierafinowanego
- 1 łyżka miodu
Nagrzać piekarnik na 170ºC.
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
Na suchej, rozgrzanej patelni zrumienić słonecznik (UWAGA! Słonecznik łatwo się przypala, dlatego trzeba go mieszać i pilnować).
Masło roztopić w rondelku.
Jajko roztrzepać widelcem.
Wszystkie składniki ciasteczek dobrze wymieszać łyżką.
Z masy formować kuleczki wielkości orzechów włoskich i układać na blaszce, zachowując odstępy, lekko rozpłaszczyć.
Piec ok. 13 - 15 minut w temperaturze 170ºC do momentu, aż delikatnie się zarumienią.
Wyjąć blachę z piekarnika, wystudzić.
Smacznego!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz